Przejdź do treści

Przemysł AI i jego ukryte koszty

Żarłoczne cyberszafy

Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji wiąże się z istotnym wzrostem zapotrzebowania na zasoby naturalne oraz energię. W artykule przedstawiono kluczowe fakty dotyczące fizycznego zaplecza tej technologii:

  • Fizyczność technologii AI. Choć AI często kojarzona jest z niematerialną przestrzenią cyfrową, jej funkcjonowanie opiera się na rozbudowanej infrastrukturze fizycznej. Jak zauważają eksperci: „AI nie działa w niewidzialnej chmurze, ale fizycznie: zużywa energię, wodę, przestrzeń, surowce i infrastrukturę, które są naszymi wspólnymi zasobami”.
  • Zapotrzebowanie na wodę. Systemy chłodzenia w centrach danych wymagają dużych ilości wody. Szacuje się, że „jedna krótka konwersacja użytkownika z modelem językowym AI pochłania 0,5 litra wody”. W skali globalnej szkolenie zaawansowanych modeli, takich jak GPT-5, może pochłonąć nawet miliard litrów wody, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu ponad 135 tysięcy mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej. "A ile będzie potrzeba wody do chłodzenia rodzących się centrów AI? Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie tego nie wie".
  • Konsumpcja energii elektrycznej. Proces trenowania i utrzymywania modeli AI jest energochłonny. Szkolenie modelu GPT-4 pochłonęło 50 GWh energii, co stanowi równowartość trzydniowego zapotrzebowania na prąd dla San Francisco. Prognozy dla Polski wskazują, że do 2040 roku centra danych mogą zużywać 29 TWh energii rocznie, zbliżając się do poziomu zapotrzebowania całego dzisiejszego przemysłu (39 TWh).
  • Wpływ na lokalne społeczności. Budowa nowych centrów danych, nazywanych „fabrykami AI”, wiąże się z zajmowaniem gruntów oraz emisją hałasu, co prowadzi do konfliktów z mieszkańcami sąsiednich terenów, np. w podwarszawskich Regułach, (inwestycja Microsoftu).
  • Efektywność ekonomiczna. Mimo wysokich nakładów, zwrot z inwestycji w AI nie jest jeszcze powszechny. Z badań wynika, że choć większość organizacji widzi wartość biznesową w tej technologii, to obecnie jedynie 24% z nich osiąga dodatni zwrot z inwestycji

"Za pięć lat łączna moc centrów danych (w Polsce) osiągnie 500 MW. Oby tylko prądu i wody nie zabrakło. Może sztuczna inteligencja jakoś temu zaradzi?" stawia pytanie Adam Grzeszak

Tagi
Typ materiału